W ciągu pierwszych 300 000 lat po Wielkim Wybuchu, Wszechświat dla fotonów był nieprzezroczysty. Fotony kosmiczego tła nieustannie rozpraszały się w wyniku zderzeń z elektronami w gorącej plazmie wypełniającej Wszechświat. Około 300 000 lat po Wiekim Wybuchu Wszechświat ochłodził się na tyle, że fotony kosmicznego tła mogły podróżowac po linii prostej.
W obecnie odbieranym kosmicznym promieniowaniu tła naukowcy poszukują obrazu Wszechświata gdy miał on około 300 000 lat. W tym czasie odległość do horyzontu cząstek wynosiła
900 000 lat świetlnych. Pod pojęciem odległość do horyzontu, w tym konkrektnym momencie, rozumiemy największą odleglość jaką mogły przebyć fotony w rozszerzającym się Wszechświecie, od jego powstania. Istotny w tym temacie jest fakt, iż w Wszechświecie, niezależnie od jego wieku, istnieją odległości większe niż odległość do horyzontu cząstek.

Aby otrzymać obraz promieniowania tła taki, jaki odbieramy obecnie, odległość do horyzontu cząstek wtedy, gdy Wszechświat miał
300 000 lat, musiałaby wynosić 90 000 000 lat świetlnych, a nie jak wynika z matematyki Wielkiego Wybuchu 900 000 lat świetlnych.
Skoro nic nie podróżuje szybciej od światła, nie znany jest proces, który mógłby wyrównać temperaturę w obszarze ponad horyzont kosmologiczny i na to na odległość 100 razy większą, niż wynosi odległośc do horyzontu.
Obszar do horyzontu kosmologicznego i obszar ponad horyzont kosmologiczny, to obszary przyczynowo rozłączne.

    Aby kontynuować temat horyzontów należy stwierdzić, że istnieje m.in. pojęcie horyzont zdarzeń, który generuje kolejne horyzonty.


2002-2014. Ostatnia aktualizacja strony: 10-05-2014.
Opracował: Romuald Kurjańczyk